Tech.BiznesINFO.pl > Cyberbezpieczeństwo > Dane tysięcy osób pozostawione na korytarzu. Poważny incydent w Wielkopolsce
Maciej Olanicki
Maciej Olanicki 08.07.2024 16:28

Dane tysięcy osób pozostawione na korytarzu. Poważny incydent w Wielkopolsce

archiwum
Fot. Unsplash/Viktor Talashuk

Powiat turecki zawiadomił o nietypowym incydencie w bezpieczeństwie danych osobowych tysięcy osób. Tym razem nie doszło jednak do włamania na serwery władz w Turku, lecz do… pozostawienia części archiwum bez nadzoru w miejscu publicznym podczas przeprowadzki. Konsekwencje mogą być jednak równie poważne.

Dane tysięcy osób bez nadzoru

W Turku w województwie wielkopolskim trwa przeprowadzka Wydziału Komunikacji Starostwa powiatowego. W jej trakcie doszło do naruszenia bezpieczeństwa danych około 8 tys. osób. Każdy, kto akurat znalazł się w odpowiednim miejscu, mógł uzyskać dostęp do teczek zawierających wrażliwe dane.

Wśród nich znajdowały się imiona i nazwiska, adresy zamieszkania, daty urodzenia i numery telefonu mieszkańców powiatu. Dotyczy to mieszkańców powiatu tureckiego, którzy byli  właścicielami pojazdów wyrejestrowanych w tamtejszym wydziale komunikacji do 2015 r. 

Wyciekły dane z popularnej aplikacji. W ręce oszustów trafiły numery telefonów

Obsługa incydentu

Podczas przenoszenia dokumentów kartony z tysiącami teczek zostały po prostu pozostawione na korytarzu. Już to kwalifikowane jest naruszenie ich ochrony, wiemy jednak, że doszło do nieautoryzowanego dostępu osób nieuprawnionych. Na podstawie dokumentacji fotograficznej ustalono, że dostęp do akt miała co najmniej jedna osoba.

Starostwo zapewnia, że wdrożone zostały wszystkie przewidziane w regulacjach procedury. Powołana została komisja, która skontroluje procesy archiwizacji, wobec pracowników odpowiedzialnych za naruszenie mają zostać wyciągnięte konsekwencje. To jednak nie uchroni osób, których dane zostały pozostawione bez nadzoru przez nadchodzącymi niebezpieczeństwami.

Co grozi właścicielom danych?

Konsekwencje mogą być poważne - właściciele pojazdów z powiatu tureckiego mogą spodziewać się, że ktoś będzie próbował zaciągnąć zobowiązania finansowe z użyciem ich danych, zapewne zwiększy się liczba niechcianych telefonów. Możliwe są także próby uzyskania nieautoryzowanego dostępu do danych medycznych i kradzieży tożsamości.

Zobacz: Nowa dopłata dla Polaków? Lepiej uważaj, to oszustwo

Wszystkim osobom, których dany mogły wyciec, zalecane jest zastrzeżenie numeru PESEL. Można to zrobić w aplikacji mObywatel i na mobywatel.gov.pl. Ponadto władze w Turku zachęcają do zakładania kont w Biuletynie Informacji Kredytowej oraz zalecają ignorowanie nieoczekiwanych wiadomości.