Tech.BiznesINFO.pl > Cyberbezpieczeństwo > USA o krok bliżej do całkowitej blokady TikToka. A co z Polską?
Maciej Olanicki
Maciej Olanicki 13.03.2024 18:52

USA o krok bliżej do całkowitej blokady TikToka. A co z Polską?

TikTok
Fot. Pixabay/Lorendiz Gonzalez

Zdecydowaną większością głosów amerykańska Izba Reprezentantów zagłosowała za wprowadzeniem ultimatum wobec firmy ByteDance, czyli producenta TikToka. Powodem jest to, że ByteDance jest przedsiębiorstwem z siedzibą w Chinach i podlega nadzorowi Komunistycznej Partii Chin. To sprawia, że TikTok może zostać w USA całkowicie zablokowany.

Izba Reprezentantów zdecydowała

Jak donosi „Huffington Post”, Izba Reprezentantów przegłosowała ultimatum stosunkiem głosów 325 do 65. Co to oznacza dla TikToka? W ten sposób USA stanęły krok bliżej dania ByteDance’owi wyboru: albo przenosi się na teren Stanów Zjednoczonych wraz z serwerami, zatrudnia Amerykanów i podlega tamtejszemu nadzorowi, albo zostanie w Stanach całkowicie zablokowany.

Powodem przyjęcia takiego stanowiska są obawy amerykańskich władz co do bezpieczeństwa TikToka. Choć ByteDance zarejestrowany jest w raju podatkowym, to faktyczna siedziba mieści się w Pekinie. W Chinach także są przetwarzane dane użytkowników i publikowane przez nich na TikToku treści. Amerykanie obawiają się, że jest to wykorzystywane przez władze Chin, które mogą zacząć destabilizować USA choćby przez próbę wpływu na wynik nadchodzących wyborów prezydenckich.

Estoński wywiad ostrzega: Chiny zbierają dane z TikToka

Wątpliwości w Senacie

Obaw co do TikToka jest zresztą znacznie więcej i wyrażają je nie tylko Amerykanie. Estoński wywiad przestrzega przed TikTokiem, gdyż twierdzi, że zdobył informacje, według których treści publikowane przez użytkowników aplikacji są wykorzystywane do trenowania sztucznej inteligencji. Użytkownicy na Zachodzie, często młodsi internauci, mają dostarczać materiałów do trenowania chińskiego SI, którym można byłoby podbić rynki krajów zachodnich.

Głosowanie w Izbie Reprezentantów nie oznacza jeszcze, że ultimatum zostało postawione. Kolejnym krokiem jest głosowanie w Senacie, a tam nie spodziewamy się już takiej jednogłośności. Część senatorów obawia się, że ultimatum może wpłynąć na to, że zostaną przed nim postawione także amerykańskie firmy działające w Chinach. Inni zwracają uwagę na prawo do swobodnego dostępu informacji dla obywateli USA stanowionego przez pierwszą poprawkę do Konstytucji USA.

Co z blokadą TikToka w Polsce?

Temat ryzyka związanego z popularnością TikToka został w ostatnim czasie poruszony także przez polskiego ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego. Poinformował on, że co prawda, że w jego resorcie obowiązuje zakaz korzystania z TikToka i podobnych aplikacji na urządzeniach służbowych, jednak nie jest planowane wprowadzenie powszechnych ograniczeń czy zakazów. Według Gawkowskiego wystarczająca jest edukacja w zakresie higieny cyfrowej.

Źródło: huffpost.com